Sztolnie Gusen
26 września 2019
Arka Noego w górach Ararat?
26 września 2019
Sztolnie Gusen
26 września 2019
Arka Noego w górach Ararat?
26 września 2019

Obozowy szpital

Fragmenty

Kilka akapitów z Wolfa, pierwszego tomu powieści Łzy Boga.

Anna leżała na odrapanym z farby, drewnianym stole, umieszczonym na środku obskurnego pomieszczenia, które udawało tylko salę porodową. Zapomniana przez Boga jęczała za każdym razem, kiedy bóle porodowe wykręcały jej wątłe ciało. Nie skarżyła się. Dobrze wiedział, że dla niej najważniejsze są dzieci. W pobliżu rozpalonego kaflowego pieca, na stoliku stała pokryta czarnymi plamami rdzy emaliowana, kiedyś zapewne biała miska z wodą. Włożył do wody dłoń i stwierdził, że dawno przestała być ciepła. Wszystko w tej sali było dekoracją, nikomu nie potrzebną fałszywą troską. Metr dalej, w stronę okna na metalowym wózku zauważył rozłożone narzędzia chirurgiczne. Najpewniej wyjęte z czarnej lekarskiej torby, która stała na poplamionej krwią podłodze. To przypomniało mu, że Schulz może w każdej chwili wrócić. Nie pozostało mu wiele czasu na zrealizowanie planu. 








Od autora

W Mautchausen-Gusen prowadzono pomiędzy początkiem 1943, a końcem 1944 roku badania m.in. nad gruźlicą, tyfusem plamistym, czym ropowicą. Pierwszy eksperyment na masową skalę przeprowadzono w lipcu 1943 roku. Jak można przeczytać na stronie Majdanek.com.pl: „Wyselekcjonowano 450 zdrowych więźniów różnych narodowości i podzielono ich na trzy grupy. Przez sześć miesięcy musieli oni jeść specjalnie przygotowane jedzenie, w którym białko naturalne zastąpiono celulozowym. Na zlecenie prof. Schencka w zakładach Lezinger Textil Werke (…) wykorzystano odpadki z drewna powstałe przy produkcji celulozy, tworząc z nich spreparowane białko. Z niego z kolei sporządzono kiełbaski podawane więźniom, nazwane ’Mycel-Eiweisswurst’. (…)

Nie są dokładnie znane wyniki tych badań. Można przypuszczać, iż więźniowie cierpieli i umierali na skutek wycieńczenia organizmu oraz dolegliwości żołądkowo-jelitowych, gdyż białko celulozowe przyjmowane przez tak długi czas, nie było przez organizm przyswajane. Wiadomo jedynie z korespondencji pomiędzy Oswaldem Pohlem a Himmlerem, iż zakończył się on niepowodzeniem.”

Na szeroką skalę przeprowadzano również eksperymenty chirurgiczne. Jak można przeczytać: „Szczegóły operacji są znane jedynie z relacji świadków, ponieważ były wykonywane bez przygotowania i odpowiedniej dokumentacji medycznej. Wynika z nich, iż lekarze często dokonywali zabiegów spontanicznie (wybierając ofiary losowo), bez znieczulenia, w antysanitarnych warunkach, nierzadko pod wpływem alkoholu. Liczba ofiar jest nieznana.”

Świadkowie tamtych wydarzeń wspominają także o przeprowadzonych bez znieczulenia operacjach żołądka, nerek, wątroby oraz mózgu. Główny lekarz obozu Gusen, dr Herman Kiesewetter, podczas swojej rezydentury w Austrii, wykonywał także wiwisekcje na losowo wybranych więźniach.

Przez obóz Mauthausen-Gusen przewinęło się około 340 000 osób. W wyniku wyniszczającej pracy, chorób i eksperymentów medycznych, zmarło nawet 122 000 osadzonych. Ci, którzy pod koniec 1944 roku trafili do Mauthausen-Gusen z Auschwitz-Birkenau zgodnie twierdzili, że wróciliby do poprzedniego obozu na kolanach…

Autorem artykułu jest Sławek Zagórski z interia.pl. Cały tekst dostępny tutaj

Grafika własna. Źródła i inspiracje.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

autor@danielolszewski.pl

Daniel Olszewski
ul.Krakowska 73
87-100 Toruń