Samochody w powieści
24 września 2019
Legenda
25 września 2019
Samochody w powieści
24 września 2019
Legenda
25 września 2019

Wyścigi sulek w Krieau

Fragmenty

Kilka akapitów z Wolfa, pierwszego tomu powieści Łzy Boga.

Wolf wiedział, że to tylko nieumiejętna próba zmiany tematu. Z niezręcznej sytuacji wybawiła go dopiero boja startowa, która właśnie opadła.

— Panowie, zaczął się finał — powiedział z ulgą.

Lejce poszły w ruch. Jeźdźcy pilnowali, żeby konie nie przeszły w zabroniony galop. Krzyki publiczności sprawiły, że szyby w całym budynku trzęsły się, jakby zaraz miały wyskoczyć z ram. W połowie drugiego okrążenia jeździec z ostatniego miejsca przyśpieszył i przesunął się na środek stawki. Wciąż miał przed sobą trzy sulki, ale gnał wytrwale przed siebie i wyprzedzał sulkę za sulką. Dokładnie tysiąc metrów później, w połowie trzeciego okrążenia był już pierwszy. Reimer podszedł do szyby i machał rękoma, jakby to on powoził.

— Dawaj Alois, dawaj! — krzyczał do siebie, a kiedy jeździec przejechał przez linię mety, krzyknął. — Jeeeest!

Wolf ze zdumieniem patrzył na tysiące wyrzuconych w powietrze podartych kuponów, co oznaczało, że niewielu stawiało na zwycięzcę. W tym samym momencie uświadomił sobie, że przez zamieszanie z Leną, zapomniał obstawić. Kto nie ma szczęścia w hazardzie, ten ma szczęście w miłości — próbował się pocieszyć w myślach. Zasady Pferde-Toto wymagały, żeby osobiście odebrać gotówkę, więc Reimer przeprosił ich i opuścił lożę.








Od autora

Tor wyścigowy w Krieau to drugi najstarszy tor wyścigów konnych w Europie, po Central Moscow Hippodrome, który został zbudowany w 1834 roku. Odbywają się tu od 1886 roku doroczne wyścigi Österreichisches Traber-Derby oraz Graf Kalman Hunyady Memorial, organizowane od 1901 roku. Tor jest częścią Wiener Prater, znajdującym się w Leopoldstadt, drugiej dzielnicy Wiednia. Tor ma długość 1000 metrów. Stare trybuny i wieża dla urzędników zostały zakończone w roku 1913.

To tutaj Hans Reimer ma swoją prywatną lożę. W niej właśnie odbywa się przełomowa scena, w której Karl Wolf przejmuje inicjatywę i zaczyna grać na własną rękę. W tej scenie wykorzystałem autentyczne wydarzenia z roku 1966, gdy wyścigi wygrał Alois Engelbrecht z kłusakiem Grandseigneur. Taki smaczek.

Grafika własna. Źródła i inspiracje.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

autor@danielolszewski.pl

Daniel Olszewski
ul.Krakowska 73
87-100 Toruń